sobota, 9 sierpnia 2014

Zastój na budowie LNG Świnoujście

Na podglądzie online budowy skroplonego gazu LNG Świnoujście można od kilku dni zauważyć całkowity zastój prac budowlano - montażowych. Wykonawcą jest włoska spółka Eni, która ekonomicznie w znacznym stopniu zaangażowana jest w rosyjskie projekty. W przypadku większych opoźnień w budowie terminalu LNG, to GAZPROM może być dostawcą gazu katarskiego w ramach SWAP.



Włoskie Eni wystawia na sprzedaż pakiet kontrolny w spółce Saipem realizującej m.in. budowę gazoportu w Świnoujściu. Czy wzbudzi on zainteresowanie rosyjskich firm? To niewykluczone, tym bardziej że dalsze opóźnienia w oddaniu do użytku polskiego terminalu LNG mogą spowodować, że „katarski” gaz nad Wisłę popłynie z Rosji...
Jak informuje Bloomberg: największa włoska kompania naftowa Eni zamierza sprzedać 51% swoich udziałów w spółce Saipem. To interesująca informacja ponieważ jest to wykonawca gazoportu w Świnoujściu, notabene oskarżany o opóźnianie jego budowy z powodu rosyjskich nacisków. Bez względu na prawdziwość tych doniesień trzeba mieć na uwadze, że Saipem jest bardzo mocno zaangażowany w projekty na terenie Rosji (w tym South Stream) a ich portfel wielokrotnie przekracza wartość inwestycji  
Dalsze opóźnienia w budowie terminala LNG w Świnoujściu mogłyby tymczasem otworzyć Gazpromowi niesamowite możliwości w kontekście konieczności realizacji przez Polskę kontraktu katarskiego. Wspomniana umowa zawiera tzw. klauzulę bierz lub płać, która powoduje, że nasz kraj będzie musiał rozwiązać problem odbioru surowca z Bliskiego Wschodu. Jedną z takich opcji są transakcje SWAP, czyli wymiana dostaw między producentami. W takiej konfiguracji Gazprom mógłby Polskę zaopatrywać w „katarski” gaz przez Gazociągu Jamalski a w zamian Qatargas dostarczałby rosyjski surowiec np. na rynki azjatyckie. realizowanej w Polsce. Więcej: defence24.pl

3 komentarze: